Jak nie My to kto! „Uskrzydleni biegniemy dla Zosi”

Ma niecałe dwa latka, a już rozkochała w sobie ogrom ludzi. Co więcej – spowodowała, że wiele osób w szczytnym celu poświęciło swój wolny dzień od pracy. Taka maleńka, a obudziła w nas pozytywną energię. Dziś wielu z nas walczyło podczas tego biegu ze swoimi słabościami. Był pot, słońce, deszcz i łzy wzruszenia. Potem pozostało przyjemne zmęczenie, które towarzyszyć nam będzie długo. Zosiu masz cudownych rodziców, którzy pomimo kłopotów są pogodni i uśmiechnięci. Nie poddają się z miłości do  Ciebie. Mama Kasia jest naszą członkinią i nie wyobrażaliśmy sobie, by nas przy niej zabrakło. Ona sama była bardzo wzruszona, że wielu osobom (pracownikom sądów wraz z rodzinami) chciało…

Czytaj więcej...