TUTAJ KIEDYŚ BYŁA STRONA INTERNETOWA…

Znamy swoje miejsce i skalę naszej działalności. Kierujemy nasze treści do wąskiej i wyspecjalizowanej grupy odbiorców. Jesteśmy medium niszowym, wydawanym w ramach działalności niedochodowej i bezpośrednio nie dotyczą nas sprawy podatku od reklam. Jednak dotyczy to nas wszystkich i każdego osobno. Część z nas wciąż pamięta czasy, gdy był tylko jeden słuszny program w TV i licencjonowane przez rząd wydawnictwa. Reszta funkcjonowała w drugim obiegu.
Nie chcemy, by ta rzeczywistość wróciła. Uważamy, że wprowadzenie dodatkowego podatku od reklam w mediach niepublicznych – gdy publiczne utrzymywane są z budżetu – może prowadzić do osłabienia mediów, które nie będą powiązane z władzą.
 
Dlatego w swoim skromnym zakresie popieramy chociaż symbolicznie protest mediów.
Rządowe plany w zakresie wprowadzenia nowej „składki”, czyli podatku od reklam w mediach traktujemy jako krok niesprawiedliwy i nierozważny. Apelujemy, aby rząd ze swych planów się wycofał, bo niszczenie sfery wolności prasy będzie zabójcze dla polskiej gospodarki i demokracji. Będzie realną stratą dla polskiego czytelnika. Dziś z błędnych decyzji można się jeszcze wycofać. Po uchwaleniu i wprowadzeniu w życie złego prawa, będzie za późno.
Redakcja „Gazety Sądowej” – MOZ NSZZ „S” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury

List otwarty do władz Rzeczypospolitej Polskiej