RACJONALIZACJA PRACY SEKRETARIATÓW SĄDOWYCH

JAK ZA DAWNYCH LAT | CZĘŚĆ 5 | T. Lewandowski – Starszy Sekretarz Sądowy – sąd w Tarnowie Niekoniecznie z wygody, raczej powodowani uderzającą aktualnością, oddajemy głos naszemu koledze po fachu z tarnowskiego sądu. Tekst publikowany był blisko 90 lat temu na łamach czasopisma „Apel” Nr 3/1930. Polecamy lekturę zawartych w nim refleksji dotyczących racjonalizacji pracy sekretariatów sądowych, koniecznie jednak po wcześniejszym przypomnieniu sobie ilości różnorakich i niewspółdziałających ze sobą systemów informatycznych, na jakich pracujemy w sądach, a także wszystkich pamiętanych i obowiązkowo zmienianych do nich haseł. Języka tekstu zdecydowaliśmy się nie uwspółcześniać, co naszym zdaniem przydaje mu dodatkowego uroku. Zresztą bez tego współczesny czytelnik mógłby się nie zorientować,…

Czytaj więcej...

NIE JESTEM SEKRETARKĄ, NIE KLEJĘ KOPERT

„Niech będzie przyjemna dla oka, urocza w rozmowie, charakterna i wesoła” – „Chicago Tribune”, 1943 r. W wielu krajach w ostatnią środę kwietnia (w Polsce również w styczniu) obchodzone jest święto, które ma na celu docenienie pracy pracowników biurowych: sekretarki i sekretarza, asystentki i asystenta, oraz pracowników pomocniczych w biurze, pojmowanych ogólnie, jako pracowników administracyjnych. Z przymrużeniem oka pracownicy sądowi (urzędnicy i inni pracownicy) również dołączają się do obchodów tego święta. Dlaczego powstał zawód sekretarki? Ano historia głosi, że z powodu niechęci mężczyzn do pisania. A poza tym, jak przekonywał poradnik z 1943 r., kto lepiej okaże szefowi (mężczyźnie) szacunek i podziw, których on potrzebuje. Prawie że do końca XIX wieku mężczyźni sami pisali…

Czytaj więcej...

W czym do sądu | Kultura wierzchnia

Kilka dni temu przyjaciółka wyciągnęła mnie do teatru. Pierwsze pytanie – w co się ubiorę? Jak często wychodzimy do teatru – raz w roku? Do kina może częściej, do opery pewnie raz na kilka lat, a do sądu? Bywa, że raz w życiu. Czy wtedy też zastanawiamy się, w co się ubrać? Pracuję w sądzie prawie 21 lat i z roku na rok obserwuję, że styl, w jakim stawiają się strony, jest coraz „luźniejszy”. My jako pracownicy staramy się dbać o nasz wizerunek, choć przyznam szczerze, że nie zawsze jest to łatwe. To prawdziwe wyzwanie przyjść do sądu w białej bluzce i przetrwać 8 godzin. Przenoszenie akt z archiwum, odkładanie akt do szaf, przerzucanie kilkuset zakurzonych tomów,…

Czytaj więcej...

Wydziały Krajowego Rejestru Sądowego będą potrzebowały od 1 stycznia nowych formularzy, a rozporządzenia wciąż brak

Z dniem 1 stycznia wchodzi w życie przepis art. 226 ustawy z dnia 11 maja 2017 r. o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym (Dz. U. poz. 1089), a co za tym idzie nowy obowiązek ujawniania w Krajowym Rejestrze Sądowym wzmianek o złożeniu sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej oraz skonsolidowanego sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej (znowelizowany art. 40 pkt 5a ustawy o KRS).  Obecnie obowiązujące formularze KRS-Z30 i KRS-ZN nie przewidują możliwości zgłoszenia w nich tych dwóch rodzajów sprawozdań. Ministerstwo Sprawiedliwości projekt zmiany rozporządzenia określającego wzory formularzy rozpoczęło procedować dopiero 15 grudnia 2017 r. Na dzień dzisiejszy portal Rządowego Centrum Legislacyjnego wskazuje, że rozporządzenie wciąż nie zostało wydane. W jaki…

Czytaj więcej...

REALIA SĄDOWE: “MAŁE” KSIĘGI WIECZYSTE

Pracy urzędników wieczystoksięgowych nie można porównywać z pracą wydziałów procesowych. Zgodnie z przepisami pracownicy wydziału ksiąg wieczystych mogą sporządzać projekty wpisów w księgach wieczystych, czyli zajmują się pracą koncepcyjną „quasi orzeczniczą” Nie wiadomo dlaczego, tak ważna rola ksiąg wieczystych, pomijana jest w sądach. Często pracownicy Wydziałów Ksiąg Wieczystych odnoszą wrażenie, że są – jako wydział – tzw. piątym kołem u wozu. Notorycznie nisko oceniania jest też ich praca, często słyszą sugestie, że ich wydział jest mało ważny, ponieważ nie ma wokand. Panuje mylny stereotyp, że w Wydziale Ksiąg Wieczystych sprawy są proste, łatwe i przyjemne, nieporównywalne oczywiście do spraw w innych wydziałach. Poza tym w „księgach” nie ma…

Czytaj więcej...

Poczta Polska zapłaci 20 tys. złotych pracownikowi, którego mobbingowała szefowa

W dniu 8 sierpnia Sąd Najwyższy wydał ważne orzeczenie dotyczące roszczeń pracowników z tytułu bycia mobbingowanym. Pozwaną była Poczta Polska. Jak się wydaje, największym błędem pracodawcy był brak reakcji. Pracodawca był informowany przez mobbingowanego pracownika, pracownicy słali do pracodawcy anonimy, nawet były spotkania z pracownikami. Działania pracodawcy jednak nic nie zmieniły, a szefowa nie przyznawała się do winy. W rozstrzygnięciu SN najważniejsze jest stwierdzenie, że prawo pracy kieruje się innymi celami niż kodeks cywilny. Funkcja represyjna i odstraszająca zadośćuczynienia ma większe znaczenie niż na gruncie kodeksu cywilnego – tak wynika z ustnego uzasadnienia. Prof. Arkadiusz Sobczyk dla „Rz” zwraca uwagę na to, że dotąd w orzecznictwie Sądu Najwyższego poza…

Czytaj więcej...

FELIETON: Wyróżnieni dodatkowo – nieco o patologii dodatków specjalnych

W pismach przekazywanych pracownikom o przyznaniu dodatku specjalnego powinno znajdować się szczegółowe uzasadnienie jego przyznania, a nie wyłącznie podstawa prawna. Z informacji od naszych koordynatorów wynika, że w wielu sądach dodatki specjalne przyznawane są corocznie tym samym osobom i mają charakter stały. Dyrektorzy w odpowiedzi na zapytania o wskazanie szczegółowo zakresu dodatkowych czynności osobom, którym dodatek został przyznany, nie potrafią lub nie chcą podać takiej informacji. Co wydaje się o tyle dziwne, że mają przecież świadomość komu i na jakiej podstawie zlecili dodatkowe zadania, kto i w jakim zakresie został obciążony dodatkową pracą, a co najważniejsze doskonale wiedzą, za co płacą ludziom dodatkowe wynagrodzenie. Jak wszyscy wiemy, wysokość i tryb przyznania dodatku specjalnego dla…

Czytaj więcej...

Rusza losowy przydział spraw w sądach

W sądach i ministerstwie ruszyły przygotowania do wdrożenia losowego przydziału spraw sędziom. Wykorzystywana będzie centralna aplikacja losująca. Przedstawiciele Departamentu Informatyzacji Rejestrów Sądowych zaprezentowali aplikację delegacji NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa. Przypominamy, że już za kilka/kilkanaście dni rozpoczną się testy nowego programu w wydziałach, aktualna data oficjalnego wprowadzenia obowiązku korzystania z systemu losującego została wyznaczona na dzień 16 sierpnia 2017 r. (może ulec zmianie). We wtorek, 27 czerwca delegacja NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa wzięła udział w spotkaniu zorganizowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości Departament Informatyzacji Rejestrów Sądowych (DiRS). Mieliśmy okazję zobaczyć nową aplikację, która będzie zajmowała się losowym przydziałem spraw do sędziów w systemie teleinformatycznym. To pierwsze tego typu spotkanie…

Czytaj więcej...

STOWARZYSZENIE ASYSTENTÓW SĘDZIÓW KRYTYCZNIE O PLANACH REFORMY SĄDU NAJWYŻSZEGO

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów zajęło krytyczne stanowisko wobec projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Asystenci sędziów zaniepokojeni są nie tylko ryzykiem naruszenia zasady trójpodziału władzy. Zwracają także uwagę ta to, że reorganizacja SN nieuchronnie wiąże się ze spowolnieniem jego działalności. Wskazują na to, że podnoszony w mediach przez partię rządzącą argument o „sprawiedliwości wyroków” nie uwzględnia faktu, że owa sprawiedliwość zależy nie tylko o sądu ale także stanowiących prawo, bowiem to na jego podstawie wydawane są orzeczenia. Wreszcie kierują także uwagę na to, że autorytet sądów zależy od tego, jaki wizerunek tych instytucji kreuje się w mediach oraz od tego, że obywatel ma przekonanie o nieingerowaniu władzy wykonawczej w działania władzy sądowniczej. We własnej sprawie…

Czytaj więcej...

Omyłkowe wezwanie Wassermann nie było wynikiem pomyłki sekretarza sądowego

POMYŁKA W SPRAWIE AMBER GOLD W PIERWSZYM ODRUCHU MIAŁA ZOSTAĆ PRZYPISANA PRACOWNIKOWI SEKRETARIATU. TO STANDARD W NASZYCH SĄDACH.  NIEPRECYZYJNY BYŁ SĘDZIA. W środę, 7 czerwca media podniosły alarm, że w sprawie Amber Gold, która toczy się przed gdańskim sądem okręgowym, doszło do kolejnej pomyłki: wezwanie do zeznawania zostało wysłane do Małgorzaty Wassermann – przewodniczącej Komisji Śledczej do spraw Amber Gold. Sprawa została potraktowana przez media i samą zainteresowaną bardzo poważnie: – To próba wyeliminowania mnie z Komisji Śledczej do spraw Amber Gold. Prasa sugerowała, że w gdańskim sądzie dzieją się niepokojąco podejrzane rzeczy. Jak się okazało, wezwanie przewodniczącej na świadka było pomyłką. Tylko czyją? W wypowiedzi dla PAP rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu…

Czytaj więcej...

Pracownik nie musi dostosowywać swojego urlopu do wczasów sędziego

Ministerstwo Sprawiedliwości w piśmie skierowanym do dyrektorów sądów apelacyjnych z dnia 28 kwietnia 2017 (DKO-I-071-11/17) przypomniało, że niedopuszczalne jest uzależnienie udzielenia urlopu pracownikom sekretariatów sądowych i protokolantom od tego, czy w tym samym czasie z urlopu będzie korzystał sędzia, z którym pracownik stale współpracuje. Zapewnianie zastępstw w czasie nieobecności urlopowanych pracowników należy do obowiązków kierowników sekretariatów. Czy w Waszych sądach także spotykacie się z absurdalną praktyką uzależniania udzielenia urlopu od samodzielnego zorganizowania zastępstwa? Czy zostaliście zapoznani przez pracodawcę z treścią pisma Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia? Dawajcie znać w komentarzach, na mail redakcja@gs.org.pl, w wiadomościach na FB lub przez formularz kontaktowy na stronie.

Czytaj więcej...

JAK WYKOŃCZYĆ PROTOKOLANTA

Wydawałoby się, że o pracy protokolanta wiemy dużo, przynajmniej my „sądowe mrówki robotnice”. Napisałam już w jednym z numerów GS artykuł „Protokolant-ciężka dola robola”. Niestety, refleksja moja jest taka, że wciąż zbyt mało mówi się głośno o tym, jak ciężką pracą jest protokołowanie. ie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – mawiały nasze babcie. I tak jak w każdej innej sytuacji zgodziłabym się z tym powiedzeniem, bo każde niepowodzenie można zamienić w sukces, to jednak w przypadku ciągłego doświadczania, dzień za dniem przytłaczającej świadomości, że już ledwo dajemy radę, że wstrząśnięci sygnałem budzika rano otwieramy powoli jedno oko, wystawiając za łóżko jedną nogę i próbując się…

Czytaj więcej...